Uzależnia, zagraża życiu i zdrowiu, często koreluje z innymi używkami – nikotyna, problem nie tylko tego wieku. Każda z nas zapewne zna osobę, która regularnie na co dzień pali papierosy, niezależnie w jakim środowisku się obracamy, gdzie pracujemy, czy co robimy, jesteśmy naocznymi świadkami tego indywidualnego wyboru – wyboru, który niesie za sobą przykre konsekwencje przede wszystkim dla naszego życia i zdrowia.

Dlaczego nałóg tak dobrze wszystkim znany, wciąż przybiera na sile? Dlaczego w czasach zdrowego odżywiania, mody na wysportowane i dobrze wyglądające ciało, tak dużo osób pali papierosy? Jakie konsekwencje niesie za sobą uzależnienie od nikotyny? I w końcu, skąd ona się wzięła w naszym codziennym życiu? Na te wszystkie pytania i nie tylko, postaramy się odpowiedzieć w tym krótkim artykule.

Kilka słów o nikotynie

Nikotyna czyli wyizolowana pochodna liści tytoniu, to związek chemiczny znany już od 2 tyś lat. Początkowo wykorzystywana głównie w celach leczniczych, z czasem podbiła świat jako substancja psychoaktywna, którą znaleźć możemy w popularnej dzisiaj na całym świecie używce, którą jest papieros.

Działanie nikotyny jest bardzo proste. Już w XVII wieku odkryto, że zażywanie jej redukuje stres, oraz poprawia nasze samopoczucie. W tamtym czasie, nikt jeszcze nie zastanawiał się nad konsekwencjami wynikającymi z zażywania pochodnej substancji pochodzącego z Ameryki Północnej tytoniu.

Związek ten stymuluje wyrzut do naszego mózgu dopaminy, czyli hormonu szczęścia, który w bardzo szybkim czasie (przeważnie około 7 sekund), sprawia, że czujemy się lepiej. Nic więc dziwnego, że produkt, który początkowo z założenia miał pomagać ludziom – w szybkim tempie, wraz z rosnącą popularnością zaczął im szkodzić. Tendencja ta przyczyniła się do powstawania produktów, które umożliwiały zażywanie nikotyny. Początkowo były to głównie fajki, z czasem pojawiły się również cygara, aż do dnia dzisiejszego, gdzie głównym produktem importowanym na cały świat są popularne papierosy.

Dlaczego tak wiele osób sięga po papierosy?

Główną pobudką do sięgnięcia po papierosa jest nasze samopoczucie. Nikotyna znajdująca się w naszym organizmie łączy się z tzw. receptorami nikotynowymi, które w pierwszej chwili po wypaleniu papierosa, dają charakterystyczne poczucie lekkości, uwolnienia od tymczasowych trosk i zmartwień. Nikotyna ma oczywiście działanie chwilowe, a częstotliwości występowania wcześniej opisanych odczuć zaburza pracę układu nerwowego, tworząc charakterystyczny pociąg, który z czasem przeradza się w uzależnienie.

Jest to temat niezwykle aktualny, szczególnie w czasach jakich żyjemy teraz, gdzie natłok obowiązków i tempo życia są naprawdę na najwyższym poziomie – w świecie, w którym poziom zdenerwowania wynikający z tych czynności jest wysoki. Nic więc dziwnego, że chęć chwilowej ucieczki od zmartwień  jest kusząca i atrakcyjna dla wielu osób.

Uzależnienie od nikotyny

Skoro wiemy już skąd popularna dzisiaj na całym świecie substancja wzięła się i przede wszystkim jak działa, warto napisać o najbardziej niebezpiecznym, dotykającym tak wiele osób problemie jakim jest uzależnienie od nikotyny.

Uzależnienie to nic innego jak nabyta na podstawie doświadczeń silna potrzeba wykonywania pewnej czynności. Odnosząc definicje słownikową do naszego artykułu – jest to nic innego jak silna potrzeba zapalenia papierosa.

Zażywanie nikotyny przeważnie bardzo szybko kończy się domaganiem ze strony organizmu ciągle to nowej dawki. Jak wynika z wielu badań prowadzonych na temat tej substancji, problem wynikający z takiego stanu rzeczy może być tłumaczony bardzo różnie. Przede wszystkim jest to aspekt psychiczno-biologiczny. Nikotyna stymuluje wyrzut hormonu szczęścia do naszego mózgu, a co za tym idzie poziom ten w niedługim czasie spada i organizm naturalnie wysyła sygnały, że potrzebuje kolejnej dawki, bo ma zakodowaną informację o możliwym wyższym poziomie.

Drugi równie ważny aspekt to uwarunkowania społeczno-kulturowe. Jak wskazują liczne przykłady, istnieje większe ryzyko uzależnienia od nikotyny osób, które w dzieciństwie miały kontakt z tą substancją, bądź też w rodzinie, w której się wychowywały istniały pewne wzorce osobowe w postaci mamy czy taty, jako osób palących papierosy. Często w takiej sytuacji, przy zbiegu innych okoliczności życiowych, osoba obciążona biernym paleniem, przechodzi do stanu palacza czynnego.

Jak palenie papierosów wpływa na nasz organizm – skutki palenia.

Wraz ze wzrostem popularności nikotyny na całym świecie, zaczęto zwracać większą uwagę na konsekwencje wynikające z jej zażywania. Liczne badania w tej dziedzinie potwierdzają tezę, że nikotyna sama w sobie jest znacznie mniej szkodliwa niż wszystkie inne substancję zawarte w papierosie, a konkretnie kumulacja substancji, które trafiają do naszego organizmu podczas palenia. Fakt ten świadczy, że dopiero produkt finalny z domieszką nikotyny stanowi zagrożenie dla naszego życia i zdrowia.

Choroby płuc i nie tylko

Papieros to trująca mieszanka ponad 4 tyś substancji, z czego część ich to tzw. substancje smołowate, wśród których możemy znaleźć wiele metali ciężkich, jak i równie trujących pierwiastków promieniotwórczych. W przypadku częstego dostarczania tych substancji do naszego organizmu, mogą one być bezpośrednią przyczyną różnego rodzaju chorób.

W związku z występowaniem szkodliwych i trujących substancji w dymie z papierosa, konsekwencją nałogowego palenia mogą być wywołane w naszym organizmie choroby, z pośród których wyróżnić możemy chociażby:

– raka płuc, jamy ustnej, czy krtani, bądź przełyku;

– niewydolność oddechową;

– rozedmę płuc;

– ostre zapalenie oskrzeli, czy ogólnie ostre zapalenie dróg oddechowych;

– udar mózgu;

– zawał serca.

Lista chorób towarzyszących nałogowi palenia jest dłuższa i warto o tym pamiętać sięgając po następnego papierosa.

Psychika ludzka a palenie papierosów

Nałogowe palenie papierosów równie mocno oddziałuje na nasz układ nerwowy, w szczególności na naszą kondycje psychiczną. Jak dobrze wiemy, nikotyna dostarczana do naszego organizmu wpływa na nasz nastrój, a to prowadzi do  sytuacji w której nie mamy możliwości zapalenia papierosa jesteśmy podrażnieni, czy lekko poirytowani.

Konsekwencje są znacznie szersze, gdyż ucieczka w stronę kolejnego papierosa w stresującym dla nas momencie, tworzy niebezpieczny mechanizm radzenia sobie z trudnymi sytuacjami, a co za tym idzie, w przypadku próby rzucenia palenia jest nam znacznie trudniej. Mózg ma wypracowane pewne schematy radzenia sobie z trudnymi chwilami w postaci dostarczania kolejnych miligramów nikotyny.

Ciąża a palenie papierosów

Palenie to nie tylko potencjalne problemy zdrowotne, czy rozchwiana psychika to również niebezpieczeństwo dla osób trzecich. Jednym z takich niebezpieczeństw jest palenie podczas ciąży. Dostarczanie dymu z papierosa podczas ciąży to realne zagrożenie nie tylko dla matki, ale również dla dziecka. Palenie podnosi ciśnienie, a co za tym idzie tętno dziecka znajdującego się w łonie matki również idzie w górę – jest to szczególnie niebezpieczna sytuacja, gdyż konsekwencją palenia w stanie błogosławionym może być uszkodzenie płodu, bądź poważne zaburzenie chociażby pracy serca nienarodzonego dziecka.

Karmienie piersią a palenie papierosów

Jeszcze innym niebezpieczeństwem czyhającym na przyszłe mamy jest pora karmienia piersią. Jak zostało potwierdzone w licznych badaniach mleko matki, która pali nałogowo papierosy ma mniejszą ilość witamin, dostarczanych podczas karmienia. To nie główny powód, dla którego nie powinno się łączyć tych dwóch czynności. Nikotyna bowiem przedostaje się bezpośrednio do mleka, a co za tym idzie, dziecko, które je pije mleko ma podwyższone ciśnienie i tętno, jak również zakłócony prawidłowy rytm bicia serca.

Wpływa palenia papierosów na otoczenie

Oprócz elementów związanych z życiem i zdrowiem nas samych, jak i naszych przyszłych pociech istnieją inne aspekty związane z szkodliwością czynnych jak i biernych palaczy. Jednym z takich elementów jest zanieczyszczenie powietrza.

Innymi regulacje, zakazy, jak również sankcje i kary wynikające z nieprzestrzegania ustalonych w państwie reguł. Mowa tutaj oczywiście o paleniu w miejscu publicznym. W Polsce palenie wyrobów tytoniowych w miejscu do tego nieprzeznaczonym (np. na przystanku autobusowym) zagrożone jest karą mandatu w wysokości od 20 do 500 zł.

Pisząc o aspekcie finansowym nie sposób, nie wspomnieć o kosztach ponoszonych w związku z kupowaniem kolejnych paczek papierosów. Warto zastosować pewną symulację, czy cofnąć się myślami w kalendarzu i przeliczyć ile pieniędzy moglibyśmy przeznaczyć na swoje marzenia, pasje, czy może podróże.

Jest to szczególnie ważna perspektywa w przypadku rozmowy na temat wyjścia z nałogu, która potrafi wywrócić życie codzienne do góry nogami. Silna potrzeba zapalenia kolejnego papierosa w przypadku długotrwałego uzależnienia jest niesamowitym wyzwaniem.

Dlaczego więc tak trudno wyjść z uzależnienia?

Na te pytanie chyba nie ma dobrej odpowiedzi. W przypadku uzależnienia od nikotyny, sytuacja jest szczególnie skomplikowana, gdyż przez większą część osób zajmujących się na co dzień uzależnieniami, intensywność tego nałogu porównywalna jest nawet do uzależnień od substancji w naszym kraju zabronionych. Życie codzienne, relacje międzyludzkie, sytuacje w miejscu pracy, potrafią dostarczać nam stresu, a to powoduje, że chęć sięgnięcia po papierosa jest jeszcze większa.

Jednak mimo trudności i wszystkich przeciwności, które mogą nam stanąć na drodze w tym procesie, można ograniczyć palenie, przechodząc sukcesywnie do momentu w którym łatwiej będzie zrezygnować z niego na stałe. Na dzisiejszym rynku istnieje wiele skutecznych metod na ograniczenie, oraz późniejsze rzucenie papierosów. Wśród najbardziej popularnych sposobów wymienia się chociażby terapię nikotynową, która polega na kontrolowanym podawaniu nikotyny do naszego organizmu, w coraz to mniejszych dawkach.

Dostępnych produktów na rynku w tej kategorii jest bardzo dużo, począwszy od gum do żucia, przechodząc przez tabletki, a kończąc na dedykowanych plastrach – wybór zależy tylko i wyłącznie od osoby, która boryka się z problemem. Wspominając o tej metodzie warto pamiętać, że to nie jest ostateczne rozwiązanie – głód nikotynowy nie zniknie z naszej głowy wraz z zażyciem tabletki, czy przyklejeniem plastra, współpraca naszego ośrodka decyzyjnego jest dalej kluczowa, gdyż pokusa szczególnie w pierwszych tygodniach terapii będzie nam towarzyszyła nieustannie.

Jeszcze innym sposobem jest pomoc specjalisty np. psychologa. Popularna w tej materii terapia poznawczo-behawioralna może bezpośrednio wpłynąć na radzenie sobie chociażby z trudnymi momentami w naszym życiu, kiedy szczególnie jesteśmy narażeni na zakup kolejnej paczki w po bliższym sklepie.

Dla osób ze szczególną dyscypliną pomocny może być wymyślony system nagród, który stworzy przed nami konkretny cel i szczególną dawkę towarzyszącej motywacji.

Ostatnim aspektem, który warto podkreślić jest wsparcie osób nam bliskich, których codzienne słowo otuchy może być zbawienne w kontekście ostatecznego naszego sukcesu – sukcesu o który warto walczyć, gdyż razem z nim przychodzą do nas określone korzyści związane z naszym samopoczucie, ale przede wszystkim zdrowiem i dłuższym szczęśliwym życiem.

Wolność od nałogu

Zmiany zachodzące szczególnie w naszym organizmie, ale także w naszym codziennym życiu są chyba największym motorem napędowym do porzucenia nałogu na stałe. Naukowo udowodniono, że już od pierwszego dnia niepalenia poprawia się nasz węch i zmysł smaku. Poziom tlenu we krwi wzrasta, a to prowadzi do większej wydolności naszego organizmu. Znika często towarzyszący tzw. kaszel palacza, a nasz oddech jak i kondycja jamy ustnej również ulega poprawie.

Zęby nie są podatne na przebarwienia, a nasz układ odpornościowy już po kilku miesiącach działa lepiej i jest gotowy do bronienia naszego organizmu przed ew. infekcjami. Po dłuższym czasie (przeważnie około 5 lat od porzucenia nałogu), zmniejsza się o połowę ryzyko zachorowania na ciężkie choroby takie jak rak, czy niedokrwienie mięśnia sercowego.

Plusów oczywiście jest więcej i nie sposób ich tutaj wszystkich wymienić, dlatego warto podczas tej trudnej drogi, każdego dnia przypominać sobie jakie zmiany czekają na nas wraz z wypaleniem ostatniego papierosa.

Tematem powracającym jak bumerang w kontekście rzucania palenia w dłuższej perspektywie jest skłonność do powrotu do nałogu, ponieważ osoby, które uporały się z problemem uzależnienia są szczególnie na to narażone. Warto o tym pamiętać w trudnych chwilach w naszym życiu. Zadaniem często stawianym przed byłym palaczem jest umiejętność wypracowania metody radzenia sobie z trudnymi emocjami i skrupulatne jej praktykowanie, gdyż w momencie kiedy jej zabraknie, możemy ponownie skręcić w drogę prowadzącą donikąd.

Podsumowanie

Palenie podobnie jak i inne używki mogą prowadzić do poważnej w skutkach nierównowagi w naszym życiu. W kontekście zdrowia naszego jak i naszych bliskich warto zdać sobie sprawę z powagi sytuacji, tworząc np. bilans zysków i strat wynikających z tego nałogu, który może być kluczowy na początku trudnej bitwy jaką trzeba stoczyć przede wszystkim z samym sobą – chcąc wyjść obronną ręką z tego problemu. Mimo głośnych przekazów na paczkach papierosów, kampanii wspomagających palaczy w podjęciu walki, wciąż tak wiele osób stawia na szali swoje życie i zdrowie. Pytanie, które pozostaje więc zadać na sam koniec brzmi: czy to wszystko jest tego warte?